Rumunia informator podróżnika:


Nazwa
Rumunia
Stolica
Bukareszt
Główne miasta
Bukareszt, Oradea, Arad, Craiova, Giurgiu, Braszów, Sighişoara, Timişoara
Graniczy z...
Bułgaria, Węgry, Mołdawia, Serbia, Ukraina
Obszar
238 391 km2
Ludność
22 215 400
Waluta
lej

Szybki przegląd:

Rumunia - przewodniki, mapy : zobacz ofertę

O tym, że Rumunia odwzajemnia z nawiązką uczucie, którym jest darzona, przekonuje się coraz więcej Polaków. A "miłość od pierwszego wejrzenia" zwykle w tym wypadku przeradza się w dłuższy związek; im dłuższy, tym ciekawszy... Istnieje wiele miejsc, które będąc w Rumunii koniecznie trzeba zobaczyć. Można wybrać się na randez-vous z Drakulą w Branie, obejrzeć orientalne zabytki Dobrudży, odwiedzić polskie wioski na Bukowinie. Warto nie wzbraniać się przed Bukaresztem, żeby zobaczyć "polsko"-żydowskie zabytki.
I snuć można opowieść: o przedsiębiorczych Sasach, krewkich Szeklerach, melancholijnych ciobanach czy kultywujących wiedeński szyk Szwabach. Wszak Rumunia to żywa mozaika, gdzie niezwykłym dziełom rąk ludzkich towarzyszą cuda natury. Amatorów górskiej włóczęgi wabią Alpy Transylwańskie lub Rodniańskie, ale warto zajrzeć też w góry Apuseni, niezwykły kras, w którego jaskiniach narodziła się speleologia jako dziedzina uniwersytecka, Góry Banackie, których topografia wprawia w osłupienie wytrawnych geologów, czy wreszcie Deltę Dunaju: wciąż dziewicze i pełne energii miejsce.




  

Podstawowe informacje

Nazwa: Republika Rumunii
Stolica: Bukareszt
Główne miasta: Bukareszt, Jassy, Kluż-Napoka, Timişoara
Obszar: 238 391 km? km kw.
Ludność: 22,3 mln

Karpaty

W Rumunii znajduje się 55% wielkiego łańcucha karpackiego, który przybiera tu postać ogromnego "nosa", zwróconego swym czubkiem na wschód. Zdumiewa różnorodność krajobrazów karpackich: od "tatrzańskich" olbrzymów Karpat Południowych, poprzez bezkresne połoniny przywodzące na myśl Tatry Zachodnie lub Bieszczady aż po przypominające Beskidy krajobrazy części Karpat Wschodnich lub Gór Banackich. Znajdziemy tu również widoki jakby rodem z Pienin - wapienne masywy Gór Zachodniorumuńskich czy też wąwozy Banatu.   
Wszystko przybiera jednak skalę nieporównywalnie większą niż ta, którą znamy z gór polskich. Skomplikowana historia geologiczna procentuje tu obfitością różnorodnych kopalin, od doskonałych wód mineralnych i termalnych po złoto. Poprzegradzane zaporami wartkie rzeki dostarczają energii elektrycznej, a lasy drewna, w którego eksporcie Rumunia przoduje. Górskie połoniny są ostatnim matecznikiem karpackiej kultury pasterskiej, zanikającej już niestety na polskiej góralszczyźnie.

Od granicy z Ukrainą po dolinę rzeki Prahovy ciągną się zbudowane z trzech części Karpaty Wschodnie. Część krystaliczną budują głownie Góry Rodniańskie (ze szczytem Pietrosul 2302 m n.p.m.-najwyższym w całych Karpatach Wschodnich) i Góry Marmaroskie. Łańcuch Wyhorlacko-Gutyjski oraz Kelimeńsko-Hargicki tworzą pasma pochodzenia wulkanicznego, z najwyższym Pietrosem w Górach Kelimeńskich (2100 m n.p.m.). Spotkamy tu również sporo grup górskich zbudowanych ze skał osadowych. Są to wapienno-dolomitowe masywy Rarău, Ceahlau lub Ciucaş, czy też fliszowe części Obczyn Bukowińskich. Czubek karpackiego "nosa" określany jest mianem Karpat Zakrętu (Carpaţii Curburi). Znajdują się tu dzikie i malownicze pasma, które z rzadka goszczą polskich turystów.

Karpaty Południowe to podstawa wspomnianego "nosa", zbudowana z gór o większych wysokościach i śmielszej z reguły rzeźbie. Z tego względu zwykło się je nazywać Alpami Transylwańskimi. Nie jest to zresztą określenie ścisłe, gdyż znajdują się one na granicy dwóch krain historycznych: Siedmiogrodu i Wołoszczyzny. Skaliste części Gór Fogaraskich, Retezatu, Piatra Craiului czy Paryngu przypominają Tatry Wysokie; pozostałe połoninne masywy są z kolei podobne do Tatr Zachodnich. Spośród rumuńskich masywów górskich blisko 20 grup przekracza wysokość 2000 m n.p.m. Karpaty Południowe można podzielić na trzy rejony. grupa Fogaraska pomiędzy dolinami Prahovy i Aluty zawiera kilka pasm, z których Fogarasze i Bucegi przekraczaja 2,5 tys. m. Tu właśnie, w Górach Fogaraskich, znajduje się najwyższy szczyt Rumunii- Moldoveanu (2544 m n.p.m.). Masywy pomiędzy dolinami Aluty i Jiu tworzą grupę Paryngu, w której jedynie Parângul Mare przekracza magiczną wysokość 2,5 tys. m. Większość pasm górskich to wspaniałe połoniny. Wapienne skalice znajdziemy w na południowych obrzeżach pasma, np. w masywie Buila-Vânturăriţa. Tym dzikim i jakże pięknym zarazem górom powabu dodają doliny dwóch granicznych rzek: Aluty i Jiu.

Grupa Retezatu to kilka wspaniałych masywów górskich, złączonych ogromnym węzłem w bezludnym rozrogu Godeanu. Z form wapiennych słyną niewysokie góry Mehedinţi, w których znajdziemy szereg jaskiń i wąwozów. Szczególną uwagę zwraca głęboka dolina Czernej z uzdrowiskiem termalnym Băile Herculane. Warto podkreślić, iż było ono znane już w świecie antycznym. Do Karpat Południowych zalicza się niekiedy Góry Banackie.   
To kilka niewysokich pasm (najwyższe są Góry Semenic - 1445 m n.p.m.), charakteryzujących się skomplikowaną topografią. Słyną one z licznych wąwozów: od ujętego gigantyczną zaporą przełomu Żelaznej Bramy, do mniejszych kanionów Nery oraz Caraşu. Góry Banackie bogate są w występujące w Górach Almasz węgiel i azbest oraz rudy metaliczne w Poiana Rusca, Locvei i Aninei, które stały się bazą do rozwoju górnictwa i hutnictwa (Reşiţa, Hunedoara).

Pomiędzy Niziną Panońską a Wyżyną Siedmiogrodu znajdują się Góry Zachodniorumuńskie (Munţii Apuseni), zwieńczone szczytem Curcubata Mare (1849 m n.p.m.). W obrębie tego niewysokiego, ale rozległego regionu jak w soczewce skupiają się różne typy krajobrazu górskiego: połoniny Masywu Biharii, Muntele Mare i grzbietu Vlădeasa, królestwo karpackiego krasu na płaskowyżu Padiş czy Pădurea Craiului (tu znajduje się najdłuższa jaskinia Karpat, Peştera Vântului, licząca ponad 50 km korytarzy) oraz wapienne wąwozy gór Trăscaul. W Rudawach Siedmiogrodzkich wydobywa się właściwie wszystkie kopaliny, choć góry te są najbardziej znane z pokładów złota, które stanowiło ekonomiczną podstawę rozwoju dawnych gospodarzy tej krainy: Dacji, Rzymu i Węgier.

Góry Fogaraskie (Munţii Făgăraş)

Góry Fogaraskie (występujące pod nazwami rumuńskimi: Munţii Făgăraş, Munţii Făgăraşului, polskimi: Fagarasz, Fogarasze) stanowią najwyższe pasmo górskie ograniczających Transylwanię od południa Karpat Południowych, a zarazem są najwyższymi górami Rumunii. Długa, ciągnąca się równoleżnikowo z zachodu na wschód grań ma typowy, skalisty charakter wysokogórski przede wszystkim od strony urwistych ścian północnych. Ku północy także odbiegają liczne ostre granie boczne. Południowe stoki Fagaraszu są z reguły bardziej łagodne i trawiaste, panuje tu też cieplejszy klimat. Na południe (a więc poza opisywany w niniejszym przewodniku obszar), wybiega także kilka długich grzbietów bocznych, łączących Fagarasz z innymi gniazdami górskimi. Najwyższa i najbardziej skalista jest główna część pasma, ciągnąca się od rejonu Negoiu i Şerboty po rejon Moldoveanu. Kilka szczytów przekracza wysokość 2500 m n.p.m., większość pozostałych w osiąga tu 2400 - 2450 m n.p.m. Nieco bardziej oddalone na wschód i zachód odcinki grani przeważnie mają charakter masywnych, wysokich połonin.
W fogaraskich dolinach zachowało się sporo naturalnych lasów dolnoreglowych, powyżej których panują piękne, górnoreglowe świerczyny. Znacznie przetrzebione przez wypas zostało natomiast piętro kosodrzewiny, choć jej większe zwarte płaty utrzymały się jeszcze w różnych miejscach. W krajobrazie piętra alpejskiego cieszy oko wiele barwnych roślin kwiatowych. Wśród górskiej fauny na uwagę zasługują kozice, których spotyka się tu nieraz całe stada - widok w naszych Tatrach bardzo rzadki. Poza typową fauną górską należy także wymienić tutejszą osobliwość: karpackiego skorpiona, żyjącego na niższych i ciepłych południowych stokach oraz w przełomie Aluty.
Powszechne jest tu pasterstwo. W górnych częściach fogaraskich dolin stoi wiele bacówek, a pasterzy z owcami możemy spotkać nawet w najwyższych rejonach gór. Często nocą od szałasu rozlega się alarm, gdy do stada zbliża się niedźwiedź. Pasterze odstraszają drapieżnika, hałasując, krzycząc i tłukąc w wielkie garnki i wszystko, co im wpadnie pod rękę, a nieraz i strzelając z samopałów.

Wesoły cmentarz

Sapanta
   To chyba najsłynniejsza miejscowość Maramuresz i zarazem jedno z najdziwniejszych miejsc na świecie. Odkrył je francuski podróżnik określając mianem "wesoły cmentarz" i pod taką właśnie nazwą położony w wiosce cmentarz zasłynął na całym świecie. Dziś Cimitirul Vesel jest obowiązkowym punktem zwiedzania Maramureszu. Wesoły cmentarz z rzeźbionymi i malowanymi krzyżami nagrobnymi znajduje się w środku wioski. Widniejące na nagrobkach sceny to prawdziwy raj dla miłośników sztuki naiwnej. Pojawiają się krzyże jednoramienne, (w tym także maltańskie), dwu- oraz trójramienne, czasem polichromowane jedno-, a czasem dwustronnie. Zwieńcza je dwuspadowy daszek często o ozdobnych listwach. Poniżej rzeźbionych przedstawień znajdują się wycięte w drewnie epitafia relacjonujące z dużym poczuciem humoru życie zmarłego, przybliżające jego charakter czy też okoliczności jego śmierci. Epitafia wraz z przedstawieniami ikonograficznymi tworzą często "portret zawodowy" zmarłego, ale są też takie, w których zwraca się uwagę na sposób spędzania czasu poza pracą (przejażdżka na rowerze, czytanie gazety, słabość do trunków).
Przy tworzeniu owych przedstawień wykorzystywano doskonałą znajomość życia wioskowego, cech osobowości lokalnej społeczności, jak również liczne motywy z bogatego folkloru Marameszu. Na krzyżach nagrobnych dominuje kolor niebieski, czy też raczej jasnogranatowy. Na tym tle widnieją różnobarwne napisy i obrazy. Zachwyca bogata ornamentyka krzyży. Pojawiają się motywy geometryczne, roślinne i znaki solarne (słońce, księżyc, gwiazdy, rozety). Cmentarz sam w sobie stanowi unikatowy zbiór dzieł sztuki ludowej. Autor krzyży - Ioan Stan Patras, zaczął je tworzyć w 1935 roku. I tworzył je nie z marmur, nie z brązu, nie z kamienia - jak sam twierdził, ale właśnie z drewna, gdyż ludzie z Marameszu żyli z drzewem i żyli z drzewa.   


Radość życia czyli kuchnia rumuńska

Żyjąc od wieku na pograniczu, czy będzie to zetknięcie Wschodu z Zachodem, czy strefa wpływów wielkich imperiów: tureckiego, rosyjskiego bądź austro-węgierskiego, Rumuni nauczyli się czerpać z wielu tradycji, a zapewne najlepszym tego przykładem jest kuchnia. Wyśmienite "orientalne" słodycze i desery, zawiesiste "rosyjskie" zupy, delikatne tokánye, jak też wszechobecne mămăligă - wszystko to znaleźć można w Rumunii, ciekawie "doprawione" lokalnymi smakami. Kuchnia rumuńska pełna jest mięs. Rzec by można: nic specjalnego; ale pamiętać należy, że im bardziej na południe, tym mięs przybywa, najlepiej wieprzowiny, tłustej jak to tylko możliwe; wegetarian czekają tu ciężkie czasy.

Na przystawkę

Rumuni zwykli rozpoczynać biesiadę od apéritifu. Najczęściej będzie to śliwowica lub owocowa brandy - ţuică na Wołoszczyznie i Mołdawii, palincă w Siedmiogrodzie, horincă w Maramureş; trunki domowej roboty zawierają od 40% alkoholu, czasem dochodząc nawet do 60 - 70% . Wraz z karafką i kieliszkami na stół zawita przystawka, taka jak slană - wędzona szynka wieprzowa, tobă - rodzaj salcesonu z podrobów wieprzowych, caltaboşi - gotowane wątroba i nerki wieprzowe, posiekane, a następnie owinięte w jelita wieprzowe, lub kromki chleba z zacuscą - pastą z warzyw gotowanych w dużej ilości oleju, często wspaniale pikantną i salată de vinete - pasta z bakłażanów.

Pasterskie specjały

Mamałydze (mămăligă, przyrządzanej na gęsto z mąki kukurydzianej) należy się osobne miejsce. W Polsce pięknie nazywana "słońcem na talerzu", jest ona najbardziej tradycyjną i zarazem najbardziej literacką potrawą rumuńską. Bardzo prosta, była (i nadal jest) codzienną potrawą na wsi, gdzie chleb jadano tylko w niedziele i święta, spożywaną ze wspólnego naczynia, okraszoną niczym więcej jak tylko kawałkami sera (telemei), masłem i śmietaną; tak przyrządzoną mămăligę cu brânză şi smântână serwuje się w każdej restauracji z kuchnią rumuńską. W Siedmiogrodzie posmakować można mamałygi zwanej taci şi-nghite (co dosłownie znaczy: zamknij się i połknij); zapiekana w piecu, posiada dwie warstwy kaszy kukurydzianej oddzielone warstwą sera, masła i jajek. Wędrując górami i odwiedzając owczarnie, nie dostaniemy jednak żadnego z powyższych dań. Możemy natomiast zostać poczęstowani potrawą o nazwie bulz ciobănesc - plackami z gęstej mamałygi nadzianymi brânzą de burduf i smażonymi bezpośrednio na żarzących się węglach. Na dokładkę skosztować można balmoş; do gotującej się mieszanki masła i dużej ilości kwaśnej śmietany pasterze dodają mąki kukurydzianej i tak powstaje wyborna pasterska mamałyga, którą podaje się ze zsiadłym mlekiem i telemeą.

Wrzące ciorby

Rumuni raczej rzadko jedzą lekkie zupy (supă). Dużo wyżej cenią sobie zawiesiste ciorby, często przecierane z warzyw, zawierające mięso i okraszone śmietaną. Jest wiele rodzajów ciorb, stąd wymienimy tylko najpopularniejsze: ciorbă de burtă - flaczki, zawsze podawane z kwaśną śmietaną i ostrą papryką; ciorbă de perişoare - z klopsikami; ciorbă ţărănească - zupa chłopska z wielu warzyw i wołowiny; ciorbă de potroace - rosół drobiowy z dużą ilością kwaśnicy, znany z dobroczynnych właściwości, dla tych, którzy zabawili się zanadto poprzedniego dnia; ciorbă de varză cu smântână - kapuśniak z kwaśną śmietaną. Wśród nielicznych lekkich zup popularnością cieszy się supă cu găluşti - z kluseczkami z lanego ciasta. W delcie Dunaju koniecznie trzeba spróbować natomiast znakomitej borş pescăresc - barszczu rybnego, na wodzie z Dunaju, z mamałygą. Szczególnym rodzajem zupy podawanej zwłaszcza w okresie Świąt Bożego Narodzenia jest piftie - bardzo smaczna galaretowa wieprzowa zupa z czosnkiem. Wegetarianie mogą spróbować ciorby de legume - zupy jarzynowej.

Pięciogwiazdkowe sarma

Choć można je znaleźć także i w innych bałkańskich krajach, to jednak gołąbki (sarma) są uważane przez większość Rumunów za danie narodowe (pomimo tego, że pochodzą z Turcji, gdzie zamiast wieprzowiny do farszu używano baraniny). Można je spotkać przyrządzone podobnie jak w Polsce - w liściu kapusty, ale kiszonej (sarmale în foi de varză murată), albo też na sposób bałkański - w liściu winorośli (sarmale în foi de viţă); oba rodzaje dusi się w sosie pomidorowym. Dla wzmocnienia smaku niektórzy kucharze przed włożeniem garnka do pieca dodają trochę smalcu i szynki. Sarmy najlepiej smakują podawane z mamałygą, kwaśną śmietaną i ostrą papryką. W okresie postuprawosławnego podaje się sarmale de post - faszerowane ryżem z przyprawami. W delcie Dunaju można zakosztować sarmali cu peşte - gołąbków rybnych (!). Z kolei w Maramureszu, zwłaszcza na święta Bożego Narodzenia, gotuje się wyśmienite sărmăluţe în cuib (gołąbeczki w gniazdach, trudne do znalezienia w restauracjach). Są to małe gołąbki wkładane kolejno jeden w drugi z różnymi farszami: wołowym, wieprzowym i baranim. Czyż nie są one doskonała ilustracją rumuńskiej mozaiki kulturowej? Uwielbiana na nizinach wieprzowina, pasterska, "górska" baranina oraz siedmiogrodzka cielęcina.


    więcej informacji o Rumunii znajdziecie w przewodniku
     Rumunia - Mozaika w żywych kolorach


Polecamy:
  • bezdroza.pl - Księgarnia Podróżnicza, przewodniki, mapy, książki podróżnicze, rozmówki, poradniki, albumy
  • e-przewodniki.pl - darmowe e-przewodniki po najpiękniejszych miejscach świata
  • Klub Bezdrożnika - klub sympatyków Bezdroży, dla którego członków księgarnia bezdroza.pl oferuje atrakcyjne zniżki i promocje na zakupy